Back to Top

Mielec: RĘBISZ WYWALONA Z PiS!

Według naszych informacji, podczas wtorkowego posiedzenia partyjnego PiS - zarządu wojewódzkiego - postanowiono o wyrzuceniu z partii Joanny Rębisz.

Rębisz prowadziła biuro Ortyla Władysława w czasach, gdy był senatorem. Po objęciu przez Ortyla funkcji marszałka województwa, Rębisz szybko awansowała zostając ostatecznie głównym specjalistą w Urzędzie Marszałkowskim. Po ostatnich wyborach została również radną powiatową w Mielcu, członkiem zarządu powiatu i członkiem rady społecznej w mieleckim szpitalu.

Wygląda na to, że to właśnie sprawowanie tej ostatniej funkcji stało się przyczyną kłopotów Rębisz. Kilka miesięcy temu zaczęła bowiem publicznie mówić o nieprawidłowościach w mieleckim szpitalu, by w końcu stwierdzić nawet, iż działania PiS-owskiego starosty Tymuły mają na celu prywatyzację tej placówki. Wówczas Tymuła odwołał ją z funkcji w radzie społecznej szpitala osobiście przejmując to stanowisko. Od tamtego czasu dążył do wyrzucenia Rębisz również z partii. Według naszych informatorów miał w tym pełne poparcie Ortyla (nie tylko marszałka województwa, ale również szefa PiS w regionie). Obydwaj (Ortyl z Tymułą) działali jednak w tej sprawie ostrożnie, sondując reakcje innych polityków PiS - w szczególności Krystyny Wróblewskiej (od niedawna wojewódzkiego pełnomocnika PiS ds. wyborów samorządowych) i Józefy Hrynkiewicz (uchodzącej za osobę bliską Prezesa, a przez to wpływową). Przekonawszy się, iż Rębisz nie otrzyma poparcia Wróblewskiej i Hrynkiewicz - Ortyl z Tymuła zdecydowali się wczoraj zaatakować i formalnie postawić do przegłosowania wniosek o wywalenie Rębisz.

Wnioski? Naszym zdaniem co najmniej dwa.

Po pierwsze - w wersji optymistycznej w podkarpackim PiS ścierały się dwie siły: związana z Ortylem, kontynuująca wszelkie praktyki z czasów rządów koalicji PO-PSL w województwie (gdy Ortyl został PiS-owskim marszałkiem nie dokonał żadnych realnych zmian) i druga, która rzekomo miała dążyć do tego, by faktycznie ukazała się nowa jakość odmienna od patologii PO-PSL (my w istnienie tej drugiej frakcji w podkarpackim PiS nigdy nie wierzyliśmy). Wywalenie Rębisz jest ostatecznym dowodem triumfu tych pierwszych. Wygląda na to, że to przełomowy moment, po którym również Wróblewska jako wojewódzki pełnomocnik do spraw samorządowych, będzie bronić „dorobku” Ortyla który będzie kandydatem PiS na marszałka również w kolejnej kadencji.

 

Wniosek drugi - jeśli najwyższe władze partyjne zdecydowały się kryć nieprawidłowości w mieleckim szpitalu, to zapewne kontynuowane będą również wszelkie patologie w szpitalach wojewódzkich, podległych Ortylowi. Ktoś jeszcze oczekuje jakiejś „dobrej zmiany” na Podkarpaciu?

(fot. powiat-mielecki.pl)