Back to Top

KUTRZEBA wytrzebi ORTYLA?

Pisaliśmy już, że w PiS pod pretekstem budowania struktur wyborczych dokonuje się personalne przetasowanie. Pełnomocnikiem wojewódzkim Prezes mianował poseł Krystynę Wróblewską. Niżej na okręg 23 (czyli Rzeszów) szefem został poseł Weber, a w okręgu 22 (czyli Przemyśl, Krosno) - posłanka Schmidt. Teraz podobno sprawa zeszła na poziom okręgów do sejmiku. W okręgu przemyskim ponoć wybrano panią Podhalicz, w krośnieńskim Wojciecha Zająca, w Mielcu Kutrzeba, a w Tarnobrzegu Kalinka. W Rzeszowie ponoć walka wre.

Kutrzeba i Kalinka to ludzie europosła Poręby. Podhalicz to rzecz jasna prawa ręka marszałka Kuchcińskiego. Zając to Zając - wiadomo. Jaki morał z tego płynie? Przede wszystkim taki, że partyjna pozycja Ortyla jest żadna. Zrobienie młodego Kutrzeby z Dębicy pełnomocnikiem okręgu mieleckiego (a nie kogoś z ludzi Ortyla z Mielca), to w tamtejszych realiach politycznych wręcz naplucie Ortylowi w twarz. Nawet w swoim mateczniku nie miał nic do powiedzenia - jako (póki co...) szef partii w okręgu!
To dobrze rokuje co do możliwości pozbycia się obecnego nieszczęsnego marszałka województwa. Po wycince w strukturach partyjnych raczej policzone będą również jego dni na stanowisku samorządowym.

Dla Podkarpacia to bardzo dobra wiadomość.