Back to Top

KUKIZ zwykłych ludzi nie elektryzuje

Kukiz ‘15 podsumował w Rzeszowie półrocze obecności w parlamencie. Odbył się pierwszy w kraju regionalny Konwent KUKIZ'15 z udziałem gwiazd klubu parlamentarnego. Dla wyciągnięcia wniosków wystarczy rzut oka na salę. Kukiz ‘15 nie jest partią, ale w kinie Zorza widzimy tylko kilkadziesiąt osób aparatu. Przyszli tylko ci, co musieli. Wygląda to dokładnie jak spotkanie partyjne, gdy do wyborów jeszcze daleko. Innymi słowy, Kukiz zwykłych ludzi już nie elektryzuje.

Paweł Kukiz zdobył zaufanie wielu tych wyborców, którzy uważali, że w Polsce dużo rzeczy może działać znacznie lepiej. Jednak stopniowo okazywało się, że Kukiz to jedynie radykalna retoryka, a nie zdecydowane działania. Kukiz nie potrafił zmierzyć się z obszarem najbardziej ewidentnych patologii takich jak służba zdrowia, system partyjny, tysiące głupich przepisów prawnych, itd. Z jego radyklaizmu został stopniowo tylko emocjonalny “patriotyzm” dla gimbazy, czyli opowieści o żołnierzach wyklętych i okrągłym stole.

Czy w Polsce istnieje dalej potencjał dla konserwatywnego ruchu faktycznie naprawiającego Polskę, a nie ograniczającego się do tromtadracji? Jeśli tak, to z pewnością nie zrobi tego Kukiz. Pozostaje jeszcze rozstrzygnąć, czy Kukiz zrobił plajtę bo takie miał zadanie, skanalizować reformatorskie nastroje i działał z premedytacją - czy też rozkraczył się z powodu patologicznej indolencji, tzn. rył się mimo, że nie potrafi.