Back to Top

CENTRUM ZA 160 MLN: zagrożenie życia i zdrowia ludzi

W Centrum Wystawienniczo-Kongresowym wykryto błąd konstrukcyjny stanowiący bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia.

Podczas premierowej imprezy w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym, o czym pisaliśmy tu, mieliśmy możliwość zobaczyć jeszcze jedno ciekawe zjawisko. Otóż okazało się, że już kilka dni po oficjalnym, hucznym otwarciu CWK widać było wyraźnie, że parking podziemny pod obiektem ewidentnie jest zalewany.


Jak widać, to nie jest małe zalanie. Woda musiała stać wysoko na tym parkingu, a potem jeszcze płynąć, stąd widoczne ślady. O co chodzi? Zupełnie nowy obiekt, kilka dni po uroczystym przecinaniu wstęgi i coś takiego? Być może zagadka właśnie zaczyna się wyjaśniać. Starosta poinformował inspektora nadzoru budowlanego, że budynek od początku został źle zaprojektowany. Instalacja odpływowa nie funkcjonuje do tego stopnia, nie tylko w garażu, ale również na dachu podczas intensywnych opadów woda nie spływa.
Tylko że woda stojąca na dachu, to już nie jest śmieszne. To, że zalało im parking, mogło wynikać z jakiejś doraźnej małej awarii. Woda stojąca na dachu może stwarzać poważne zagrożenie przy użytkowaniu obiektu. Wszyscy pamiętają tragiczną historię zawalenia dachu hali w Katowicach.
Z informacji jakie otrzymaliśmy wynika, w sprawie trwa jakaś intensywna wymiana pism między urzędami. Oficjalnie nic się nie dzieje. CWK cały czas działa. Jednak w pismach urzędnicy piszą o zagrożeniu zdrowia i życia ludzi w związku z funkcjonowaniem obiektu.
Sprawą CWK zajmujemy się od dawna, jako pomnikowym przykładem głupich inwestycji oraz tego, że rządy PiS i PO w praktyce niczym się nie różnią. Na pewnym etapie nasze raczej merytoryczne pytania zadawane w trybie informacji publicznej były zbywane tak przez Urząd Marszałkowski, jak i Rzeszowską Agencję Rozwoju Regionalnego RARR, odpowiedzialną za inwestycję. Postanowiliśmy więc cierpliwie poczekać, co z tego wyniknie. No i zaczyna wyglądać na to, że przy powstawaniu tej inwestycji rzeczywiście dochodziło do nieprawidłowości.

Ponieważ informacje, jakimi dysponujemy w tej sprawie, wydają się dość mocne, postanowiliśmy je zweryfikować publicznie. Dziś skierowaliśmy do Urzędu Marszałkowskiego, RARR, Starostwa Powiatowego, nadzoru budowlanego wojewódzkiego i powiatowego pytanie, czy prawdą jest, że toczy się jakieś postępowanie w związku z tym, iż instalacja odpływowa na CWK została spartolona do tego stopnia, iż może stanowić zagrożenie, bo podczas intensywnych opadów woda zalega na dachu, a zaraz potem zalewa garaż.

Nie da się ukryć, że do śmiałości zachęcił nas były zastępca szefa CBA Mariusza Kamińskiego, pan Maciej Wąsik. W wywiadzie dla Superekspresu powiedział:

„Musi być jasny sygnał dla aktywistów, że państwo bierze ich pod ochronę. Niezależnie od tego, czy działają zgodnie z linią rządzących, czy też nie”.

Panie Ministrze, - liczymy, że weźmie nas Pan pod ochronę.
Sprawę CWK próbowaliśmy już wyjaśniać i wiemy, że wpływowe osoby w podkarpackim PiS, tak w Urzędzie Marszałkowskim, jak i w RARR, nie są tym zachwycone...

 

*****


Rzeszów, 22 sierpnia 2016 roku

Pan
Władysław Ortyl
Marszałek Województwa Podkarpackiego

Pan
Józef Jodłowski
Starosta Powiatu Rzeszowskiego

Pan
Janusz Fudała
Prezes RARR S. A. w Rzeszowie

Pan
Ryszard Witek
Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego

Pani
Grażyna Głowiak
Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego
w Rzeszowie


Kilka dni po oficjalnym otwarciu Centrum Wystawienniczo-Kongresowego w Rzeszowie odbyła się tam jedna z pierwszych imprez. W jej trakcie ze zdumieniem spostrzegliśmy, iż parking pod budynkiem jest chyba dość mocno zalewany (fot 1 lipca 2016 r.):

Już wcześniej w trybie informacji publicznej staraliśmy się zdobyć różne informacje dotyczące CWK, a to od RARR, a to od Marszałka i okazywało się, że wszystko objęte jest wielką tajemnicą. Wiedzieliśmy, że szkoda nawet pytać o te zalania, bo z góry można przewidzieć, iż mimo publicznego charakteru obiektu dowiemy się, że to nie nasza sprawa. Od kilkunastu dni pojawiają się jednak informacje, iż nie było to jakieś jednorazowe, przypadkowe zalanie. Podobno ma być tak, że instalacja odpływowa w CWK jest bardzo wadliwa i wynika to już z błędów projektowych. Po większych opadach woda stoi nie tylko na parkingu, ale również na dachu i to w stopniu, który zagrażać może zdrowi i życiu ludzi. W tej sytuacji uważamy, iż sprawa ta nie powinna stanowić jedynie tajemnicy urzędników. Dlatego prosimy o informację:

1. Czy w sprawie CWK, instalacji odpływowej jest prowadzone obecnie jakieś postępowanie?
2. Czy trwa jakaś wymiana pism w związku z tą sprawą?
3. Czy obecny stan obiektu może rzeczywiście stwarzać zagrożenie dla zdrowia i życia?
4. Czy w związku z tym można się spodziewać, iż obiekt zostanie zamknięty?
5. Czy odbiory tego obiektu były prawidłowe, jeśli obecnie miałyby pojawiać się tego typu problemy?